Zimowe miesiące to czas szczególnego sprawdzianu dla dzikiej zwierzyny oraz dla nas, myśliwych. Kiedy gruba warstwa śniegu przykrywa dno lasu, a mróz utrudnia zdobycie pokarmu, nasza pomoc staje się często jedyną szansą na przetrwanie wielu gatunków. Regularne dokarmianie, wykładanie siana, lizawek solnych czy karmy treściwej w paśnikach to nasze podstawowe zadanie w tym trudnym okresie.
Nie robimy tego dla poklasku, ale z poczucia głębokiego obowiązku wobec natury, którą się opiekujemy. Każda wizyta w łowisku wiąże się z koniecznością oceny kondycji zwierząt oraz sprawdzenia tropów na śniegu, co daje nam cenny obraz sytuacji w naszym obwodzie.
Praca fizyczna na mrozie bywa wymagająca, jednak widok zdrowej chmary jeleni czy saren korzystających z przygotowanych przez nas zapasów wynagradza wszelkie trudy. Prawdziwa gospodarka łowiecka opiera się na ciągłym wspieraniu środowiska naturalnego, a zima jest okresem, w którym to zaangażowanie widać absolutnie najwyraźniej każdego dnia w każdym zakątku naszego wspaniałego i zróżnicowanego rodzimego pięknego lasu.